Prorosyjski polityk: „Trzeba wyrżnąć te wszystkie elity…”

Janusz Korwin-Mikke i jego ugrupowanie narzeka, że media milczą na jego temat. W programie Kamilii Biedrzyckiej pokazał, dlaczego media starające się zachować zasady kultury i prawa mogą unikać pokazywania jego postaci. Powiedział, że: „Trzeba wyrżnąć te wszystkie elity, które popierają LGBT”.

Szokuje jawna dyskryminacja – sugerowanie, że osoby LGBT nie mają takiego samego prawa do politycznej reprezentacji jak inne grupy Polaków. Równie niesmaczne jest użycie sformułowania „wyrżnąć”, które wybrzmiało jak nawoływanie co najmniej do przemocy. Sytuacja jest o tyle groteskowa, że Korwin reprezentuje ugrupowanie, które otwarcie sympatyzuje z Rosją – „wyżynanie elit” w takim kontekście budzi najgorsze skojarzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *